Babatu.pl

  • #blog
  • STREFA MAMY
  • BIBLIOTECZKA
  • PRZEPISY
  • RECENZJE
  • O MNIE
  • WSPÓŁPRACA


Wyzwanie przede mną ogromne. Bo mały pokoik ma pomieścić niemowlaka i przedszkolaka. Tak by nie zagracić, a postawić na funkcjonalność z niewielkim nakładem finansowym. By było i miejsce na zabawę na podłodze. Choć pierwsze miesiące pomieszka maluch z nami, tak docelowo będzie mieszkał z siostrzyczką. 


Share
Tweet
Pin
Share
10 KOMENTARZY

Możliwości są ograniczone, częściowe sprawy dekoracyjne jeszcze w kwestii marzeń ale pomału pomalusieńku pokoik Martynki nabiera kształtu i wyrazu. Jeszcze nie jest idealny, ale na pewno wyjątkowy i jedyny taki. Usytuowany na poddaszu (jak całe nasze mieszkanie). Z masą skosów i wnęk ciężkich do zagospodarowania z ograniczonym budżetem. Ale chyba dajemy radę ;)

Share
Tweet
Pin
Share
23 KOMENTARZY

Czasem czuję się bezguściem totalnym i dzikusem w wyborze kolorystyki, fasonów, stylu itd. Przede wszystkim jestem wzrokowcem i muszę najpierw zobaczyć, by stwierdzić 100% że pasuje i jest odpowiednie.
Inspiracji w sieci wobec pokoiku dziecięcego całe mnóstwo. Karmię się nimi spory czas. W sumie nie wiem, czy to lepiej czy gorzej bo moja głowa pęka i co jakaś nowość, to szaleję nie mogąc się zdecydować. Remont się robi, zaraz kolej na pokoik dziecięcy. No i co tu zrobić ?To będzie pokoik na poddaszu.


Przede wszystkim pokój to dwa skosy na całą długość pokoju do szpica. Puste ale niskie wnęki po obu stronach ze słupkiem co kawałek i jednym oknem poddaszowym. Na pewno nie chcę przyciemnić pokoju. Teraz jest tu jakiś śmieszno brudny beż i totalnie nie daje on żadnego uroku temu pokojowi. Jest paskudnie, brudno i ciemno. Chcę rześkości i energii w pokoju. Stonowanie w miarę, ale z dodatkiem koloru. I jaki kolor ścian wybrać ?

Wydawały mi się najlepsze białe. Ale wiem, że za minut pięć, czy 3 dni będą upaćkane. Myślę o czymś między miętą, a .... brudnym różem ? Tylko róż to ja wolę w dodatkach delikatnie chyba. Szczerze to nawet nazywnictwo kolorów mi nie wychodzi :P

Pokoik dziecięcy kojarzy mi się z ciepłem, harmonią i energią. Ma to być przestronne wnętrze, niezawalone dekoracjami, bo najzwyczajniej w świecie nie mam cierpliwości do zabaw ze ścieraniem tonyyy kurzu. Pokój z białymi mebelkami, bo w głowie mam wciąż kredens u babci i moje mini białe krzesełko. Tak dobrze mi się kojarzy. Sadzałam na nim misia pandę i obcinałam, wcześniej zakładając mu fartuszek by się nie pobrudził.

Dekoracji mamy już kilka, głównie to wygrane i ale dobroć serca i wspaniałość ludzka. Życzliwość, której będę wdzięczna wieki.

I tak mamy:

sznur kolorowych bawełnianych piłeczek świecących od Cottonove Love


Share
Tweet
Pin
Share
11 KOMENTARZY
Starsze posty

AUTORKA


Jestem mamą, której zwyczajnie nie wszystko układa się po myśli. Slow life bez luksusu to moje prawdziwe życie. Cenię sobie ciszę odkąd mam dzieci. Lubię fotografować i pisać.

Najchętniej przeglądane

  • Chłopiec czy dziewczynka ? O tym czy istotna jest płeć naszego dziecka.
  • Chmurkowy kosz na zabawki DIY
  • Biała zima najlepsza z rodziną
  • Odliczam i kipię szczęściem :)
  • Co mi da wrzesień ?

Szukaj na blogu

Etykiety

parenting strefa mamy lifestyle testowanie biblioteczka DIY towarzysko ciąża kuchnia polecamy przedszkolak zabawki fisher price kampania blogosfera karmienie piersią inspiracje zdrowie dziecko święta gadżety honor tula urodziny wyprawka
Obsługiwane przez usługę Blogger.

ARCHIWUM

ZJESZ CIASTKO ?

Moja strona korzysta z ciasteczek. Korzystając z niej zgadzasz się na ich użycie.

Zasady plików cookie zawarte są w Polityce prywatności.
Instagram

Created with by BeautyTemplates